Colami - 2013-04-28 22:56:01

Miejsce, gdzie można się ukryć przed strażą. Jednak tu tez może być niebezpiecznie. Szalone smoki mogą zawsze cię tu napaść.

Krys - 2013-06-03 19:05:16

Smoczyca spokojnym krokiem weszła w uliczki.

Virllanda - 2013-06-03 19:12:50

Zanderia przygarbiona i z opuszczoną głową szła w cieniu budynków. Zmysłem ciągle śledziła ruchy Indira.

cezary150199 - 2013-06-03 19:14:40

* zauważa czarnokryształową *
Ind: ~~ Zand poczekaj tu. Muszę coś sprawdzić. ~~ * zaczyna iść za czarnokryształową *

Colami - 2013-06-03 19:18:58

Dziwna smoczyca szla tędy i rozglądała się uważnie.

Krys - 2013-06-03 19:21:38

Smoczyca spoglądała na budynki, co jakiś czas mijające je smoki gwałtownie znikały.

Colami - 2013-06-03 19:22:17

Smoczyca przystanęła i opuściła głowę.

cezary150199 - 2013-06-03 19:23:15

Ind: ~~ Chciałbym cię wynająć do pomocy. ~~

Virllanda - 2013-06-03 19:23:23

Spostrzegła czarną smoczycę, oczy jej zawirowały.
~~ Indir, proszę nie rób nic głupiego.
Zauważyła też inną obecność.

Colami - 2013-06-03 19:24:17

Coś koło smoczycy zaczęło świecić na niebiesko, zaraz znikło. Ciche westchnięcie.

Krys - 2013-06-03 19:27:12

Przeniosła wzrok na bok, znała ten ton.

Virllanda - 2013-06-03 19:28:57

Zanderia podkradła się bliżej nieznajomej udając zainteresowanie firanką w jednym z okien.

cezary150199 - 2013-06-03 19:29:12

Ind: ~~ Tak to ja. ~~

Krys - 2013-06-03 19:31:41

Czas jakby zwolnił, przy murach budynków pojawiły się cienkie,czarne nitki.

Colami - 2013-06-03 19:32:15

Smoczyca spojrzała na Zanderię, po czym ruszyła dalej.

Virllanda - 2013-06-03 19:38:42

- Hej, wszyscy spójrzcie co tam się dzieje! Zanderia wydarła się na całą ulicę wskazując na twór czarnokryształowej. Liczni przechodnie zwrócili w jego stronę głowy, przyciągnął też uwagę małego oddziału zbrojnych.

Colami - 2013-06-03 19:39:46

Smoczyca spojrzała na zbrojnych, szybko skryła się za beczkami.

cezary150199 - 2013-06-03 19:41:05

Ind: ~~ Uspokój się. Nie chcę walczyć. ~~

Krys - 2013-06-03 19:42:10

Smoczyca nadal stała, nitki przybrały formę maleńkich haczyków.

Virllanda - 2013-06-03 19:42:56

Zand przykucnęła z boku, próbowała nie zwracać na siebie uwagi. Zainteresowało ją zachowanie tajemniczej smoczycy.

Colami - 2013-06-03 19:43:48

Szybko schowała się cała i zastygnęła.

cezary150199 - 2013-06-03 19:45:56

* jego ciało pokryły nanoboty a nanoboty kryształy *
Ind: ~~ Nie chcę walczyć. ~~ *wzlatuje w powietrzę*

Krys - 2013-06-03 19:49:51

Ponownie ruszyła, prosto przez oddział.

Colami - 2013-06-03 19:50:39

"Po co ja to robiłam? Po co ja to robiłam?" - Pomyślała.

Virllanda - 2013-06-03 19:53:44

Oddział składał się z wielu zwykłych żołnierzy. Był jednak wśród nich jeden ciężkozbrojny smok. W łapach trzymał wielką, obciążoną kulami sieć.

Colami - 2013-06-03 19:54:31

Spojrzała ukradkiem na sieć. Zawirowało smoczycy w głowie.
-"Nigdy więcej..."

Krys - 2013-06-03 19:55:57

Przeszyła ich zimnym spojrzeniem i jak gdyby nigdy nic dosłownie przeszła przez nich, kilka żołnierzy pochłonął kryształ.

cezary150199 - 2013-06-03 19:58:09

Ind: ~~ Uspokój się. Chciałem tylko pogadać. ~~

Krys - 2013-06-03 20:05:25

Po chwili kolejnych żołnierzy poprzebijały długie ciernie.
Smoczyca wzięła niewielki rozbieg i niczym jak we śnie wskoczyła na dach ... który był 10 metrów nad nią.

Virllanda - 2013-06-03 20:05:54

~~ Indir, co ty wyprawiasz! Zanderia ze złością wyczuwała poczyniania smoka.
Weteran z oddziału dobył zza pleców rażący prądem trójząb, skierował go w stronę czarnokryształowej.- W imieniu Najwyższego Prawa nakazuję ci się poddać!

Colami - 2013-06-03 20:06:05

Widząc to smoczyca wyszla z kryjówki i cichaczem zaczęła iść dalej.

Krys - 2013-06-03 20:08:51

Ta dalej przeszła się dachem, strażnik mógł poczuć tylko ukłucie.

Virllanda - 2013-06-03 20:09:12

- A ty gdzie się wybierasz? - strażnik zagrzmiał stalowym głosem za oddalającą się

Colami - 2013-06-03 20:10:06

Smoczyca spojrzała na Strażnika.
- yyy... Ja? Muszę.. Zrobić pranie... - Przełknęła ślinę.

Virllanda - 2013-06-03 20:18:37

- Wszyscy z miejsca zbrodni, wedle protokołu wydanego przez naszego łaskawego władcę, muszą zostać przesłuchani, nie próbujcie uciekać!- Rozłożył skrzydła, wylądował ciężko na dachu na wprost od czarnej smoczycy.
Pozostali żołnierze z oddziału zaczęli gromadzić przechodniów w jednym miejscu. Zanderia schowała się w poprzedniej kryjowce tajemniczej smoczycy- za beczkami.

Colami - 2013-06-03 21:01:32

Smoczyca stanęła i rozejrzała się szukając pomocy. Westchnęła.

cezary150199 - 2013-06-03 21:05:29

Ind: ~~ Pomóc? ~~ *przekazał tajemniczej smoczycy*

Colami - 2013-06-03 21:06:43

Smoczyca milczała. Spuściła głowę. Nagle niebieskie światło zabłysło wokół niej, ale nagle zgasło.

cezary150199 - 2013-06-03 21:08:35

Ind: ~~ To jak? ~~

Colami - 2013-06-03 21:14:39

Smoczyca milczała.

Virllanda - 2013-06-03 21:24:04

Jeden ze strażników podszedł do tajemniczej smoczycy
- Dokumenty proszę.
  Tymczasem Zanderia wślizgnęła się przez okno do jednego z domów- na szczęście nie zastała właścicieli. ~~ Indir, nie wiem w co ty się wplątujesz, ale ja nie zamierzam brać w tym udziału. Później się jakoś znajdziemy. Uważaj na siebie.~~ Wyszła z drugiej strony budynku, udała się w stronę Placu Głównego.

Colami - 2013-06-03 21:29:01

Spojrzała na strażnika.
- Nie m.. mam?

cezary150199 - 2013-06-03 21:29:12

Ind: ~~ Dobra. Powodzenia. ~~

Virllanda - 2013-06-03 21:36:40

- Jak to? Nie ma? Gdyby wszyscy nie nosili ze sobą dokumentów zapanowałby chaos, nie można by dojść kto jest kim! A ma pani chociaż jakieś usprawiedliwienie pobytu w tym miejscu? Jeżeli nie, będę musiał uznać, że jest pani wspólniczką morderczyni, za co czeka w najlepszym wypadku stryczek- strażnik był młody, niedoświadczony i bardzo gadatliwy.

Colami - 2013-06-03 21:37:46

Smoczyca słysząc to cofnęła się i upadła. Kaptur lekko się z sunął. Można było zobaczyć, że nosi niebieski diament, który zaczął dziwnie błyskać.

cezary150199 - 2013-06-03 21:38:27

Ind: ~~ Zostaw ją bo zginiesz. ~~

Virllanda - 2013-06-03 21:45:25

Strażnik zdezorientowany zaczął rozglądać się dookoła.
- Gdzie jesteś? Za g-g-grożenie funkcjonariuszowi przewidziana jest kara! Og-g-gromna kara, nie wolno! - dukał trzęsącym się głosem

Colami - 2013-06-03 21:46:37

Nagle coś strażnika, coś białego zaczęło ooplatać wokół gardła. Powoli zaciskało się i zaczęło dusic.
Kryształ na szyi smoczycy zaczął dziwnie błyskać.

//poprawka z diamentem XD//

Virllanda - 2013-06-03 21:48:13

- Co-o-o ty... Matko, cz-cz-czemu... - smok skierował wytrzeszczone oczy ku niebu

Colami - 2013-06-03 21:50:56

To coś coraz bardziej się zaciskało. Strażnik mógł już nie mógł oddychać.

cezary150199 - 2013-06-03 22:08:01

* ląduje na dachu budynku obok *
Ind: ~~ Uspokój się. Bo będę musiał użyć na tobie amunicji oszałamiającej. ~~

*staje się niewidzialny i idzie na plac główny*

Krys - 2013-06-04 20:06:38

Smoczyca nadal spokojnie spacerowała dachem okrążając resztki strażników.

cezary150199 - 2013-06-04 21:03:14

* znajduje czarnokryształową i staje kilkanaście metrów za nią *
Ind: Nie chcę walczyć. Tylko pogadajmy.

Krys - 2013-06-04 21:18:04

Kolejny strażnik uniósł się bezwładnie do góry, po chwili zdzierały się z niego łuski. - ...

Colami - 2013-06-04 21:21:39

Smoczyca poszła truchtem dalej.

cezary150199 - 2013-06-04 21:28:03

Ind: Więc jak? *staje się widoczny*

Colami - 2013-06-04 21:31:43

Smoczyca wdrpała się na dach , gdzie byli Indir i Czarnokryształowa. Zatrzymała się i spojrzała na nich. Szybko opuściła głowę.

Krys - 2013-06-04 21:33:25

Nadal ze spokojem obdzierała smoka ze skóry.

cezary150199 - 2013-06-04 21:34:37

Ind: ~~ Spokojnie. Mnie się nie musisz obawiać. Co najwyżej jej. ~~

Krys - 2013-06-04 21:38:31

.... - Po chwili Indira przebił jeden długi kryształ.

Colami - 2013-06-04 21:39:52

Smoczyca patrzała na nich. Nie było widać jej twarzy.

cezary150199 - 2013-06-04 21:43:54

* kryształ został zmieniony w energię która zregenerowała ranę *
Ind: Nie chcę z tobą walczyć. *na Indirze pojawia się pancerz z kryształów i nanobotów*

Krys - 2013-06-04 21:47:07

- Więc odejdź ... - Inne kryształki nadal go oplatały.

Colami - 2013-06-04 21:47:39

Wokół smoków zaczęły się pojawiać białe, świecące smugi.
Nagle tam gdxzie stała smoczyca rozbłysły 3 niebieskie światełka.
- "Udało się?" - Pomyślała.

cezary150199 - 2013-06-04 21:53:58

*kryształy które oplątywały Indira zmieniały się w energię*
Ind: Po słuchaj. Potrzebuję twojej pomocy. Zapłacę ci mnóstwo kryształów.

Colami - 2013-06-04 21:55:52

Smugi coraz szybciej wokół nich wirowały.

cezary150199 - 2013-06-04 21:58:02

* tworzy wokół siebie i czarnokryształowej niewidzialne pole ochronne *

Colami - 2013-06-04 22:04:06

Smugi wirowały, ale nie atakowały, zniknęły po chwili.
- Wreszcie się udało... - Szepnęła nieznajoma.

cezary150199 - 2013-06-04 22:06:17

*dosłyszał to*
Ind: ~~ Gratuluję że ci się udało. Ale właściwie to co się udało? ~~

Colami - 2013-06-04 22:27:05

Smoczyca nie odpowiadała. Ominęła ich i powoli ruszyła dalej.

Krys - 2013-06-04 22:52:23

- Pomoc ? Jaka pomoc ?

Colami - 2013-06-04 22:54:52

Smoczyca przystanęła i spojrzała na Czarnokryształową.
- ?

Krys - 2013-06-04 23:04:44

Smoczycy lekko drżała tęczówka, kryształy coraz szybciej się przemieszczały, niektóre pochłaniały nanoboty.

Colami - 2013-06-04 23:07:16

Smoczyca spojrzała na krystzał i pisnęła.
Światło zaczęło oplątywać kryształy, ale po chwili znikały.

Krys - 2013-06-04 23:13:18

Smoczyca spojrzała na nią, uniosła lewą łapę, która od razu pokryła się kryształem i zbliżała w jej stronę.

Colami - 2013-06-04 23:14:28

Ta widząc to od razu upadła.
- NIE BIJ, NIE BIJ, NIE BIJ, NIE BIJ... - Zaczęła to w kółko powtarzać.

Krys - 2013-06-04 23:16:52

Przekrzywiła lekko głowę, kryształ wbił się w jej nogę i uniósł do góry (nogami ID) przed czarnokryształową.

Colami - 2013-06-04 23:29:31

Smoczyca wciąż jęczała i powtarzała te same słowa. Mozna było zobaczyć, żer kolor łuski smoczycy jest biała, a grzywka żóltawa.

Krys - 2013-06-04 23:31:43

Na pysku smoczycy pojawił się lekki uśmiech, miała ochotę na coś więcej, niż zwyczajne wybijanie smoków, kryształ rzucił smoczycę na ścianę i przygniótł ją do niej.

Colami - 2013-06-04 23:34:12

Smoczyca jęknęła. Opuściła głowę. Przymknęła oczy.
- "Wiedziałam... By tego nie robić..." - Pomyślała. Kaptur zsunął się i mozna było zobaczyc AMirę.

Krys - 2013-06-04 23:37:12

Kryształ łamał jej coraz to więcej kości. Smoczyca przyglądała się jej, wydawało się że, gdzieś już widziała te rogi ...

Colami - 2013-06-04 23:39:18

Jęknęła. Jej oczy zmieniły barwę na bordową. Ale to wciąż nie była ona. Nagle coś niewidzialnego uderzyło Czarnokryształową z ogromną siłą.

Krys - 2013-06-04 23:42:24

Rozległ się głuchy huk i odgłos kruszonego kryształu, smoczyca lekko się zgarbiła pod wpływem ciosu po czym wyprostowała i podeszła do Amiry. 
Zaciekawiła ją reakcja smoczycy, przycisnęła łapę do jej głowy i rozcięła pazurem łuk brwiowy.

Colami - 2013-06-04 23:45:42

Smoczyca jęknęła z bólu. Znów coś niewidzialnego odepchnęło Czarnokryształową. Amira patrzyła na nia bordowymi oczyma. Szeptała coś niezrozumiałego.

Krys - 2013-06-04 23:49:43

Smoczyca rozsypała się w kryształy i po chwili ponownie wyrosła przed Amirą. Uniosła łapę i wyprostowała ją przed jej oczyma smoczycy. Chciała widzieć jej reakcję ... albo strach ?

Colami - 2013-06-04 23:51:15

Oczy smoczycy zmieniły kolor na bardzo jasny niebieski. Patrzała na łapę. Coś zaczęło ściskać z całą siłą łapę. Diament który był na jej szyi leżał na ziemi i świecił się dziwnie.

Krys - 2013-06-04 23:53:25

Smoczyca zbytnio nie przejęła się uściskiem, nadepnęła stopą na naszyjnik, po chwili uniósł go kryształ i przybliżył do jej pyska. Przyglądała mu się z zainteresowaniem.

Colami - 2013-06-04 23:54:50

Kryształ coraz mocniej się świecił. Można było usłyszeć jakby cichą melodię... fletu?

Krys - 2013-06-04 23:56:42

Potrząsnęła nim lekko, zniżyła łapę i chwyciła nią smoczycę za szyję po czym lekko uniosła, aby być z nią na równi wzrokiem.

Colami - 2013-06-04 23:59:40

Nagle kryształ zaczął powoli znikać.
Smoczyca patrzyła przed siebie pustym wzrokiem.

Krys - 2013-06-05 00:02:29

Smoczyca zacisnęła w pięść łapę z kryształem.

Colami - 2013-06-05 00:04:27

Nagle kryształ zniknął. Pojawił się koło Amiry.

Krys - 2013-06-05 00:05:20

Smoczyca zacisnęła łapę, którą trzymała szyję smoczycy.

Colami - 2013-06-05 00:07:58

Nieidzialna siła znów uderzyła w smoczycę. Tym razem podwójnie.

Krys - 2013-06-05 00:08:35

Oderwało jej skrzydła, smoczyca zacisnęła zęby i nadal ściskała szyję Amiry.

Colami - 2013-06-05 00:10:02

-ZOstaw... Ją... - Dało się usłyszeć cichy szept. Ale kogo?
Znów niewidzialna siła uderzyła smoczycę.

Krys - 2013-06-05 00:11:35

- Dlaczego ? - Mruknęła, naderwało jej część grzbietu, uniosła smoczycę wyżej.

Colami - 2013-06-05 00:18:31

Smoczycę zaczęła odpychać dziwna siła od AMiry.

cezary150199 - 2013-06-05 09:21:56

Ind: Chcesz te kryształy to zostaw ją. *podchodzi do nich* I chodzi o pomoc ze zdobyciem pewnych ważnych przedmiotów.

Krys - 2013-06-05 16:40:32

Smoczyca nadal ją trzymała. Kryształy powoli zalepiały dziurę na grzbiecie i regenerowały skrzydła. - Dlaczego niby mam ciebie zostawić ? - Powtórzyła pytanie.

Colami - 2013-06-05 16:46:00

Smoczyca milczała. Patrzyła przed siebie pusto, nie czuła nic.
Siła znów uderzyła Czarnokryształową.

cezary150199 - 2013-06-05 16:48:41

Ind: Zapłacę ci mnóstwo kryształów tylko zostaw ją. Usuń z jej ciała wszystkie kryształy i mi pomóż.

Krys - 2013-06-05 16:55:43

Smoczyca dosłownie oderwała Amirę z trzymających ją kryształów (znowu ranki ;-; ) i rzuciła na ziemię jak brudną ścierkę.

Colami - 2013-06-05 16:56:44

Smoczyca wyglądała jak martwa. Leżała bezwładnie na ziemi.

cezary150199 - 2013-06-05 17:05:20

* Ind podchodzi do Amiry i wstrzykuje jej coś *
Ind: To uśmierzy ból. *rzuca Czarnokryształowej kilka kryształów* Dobra. Czyli ty pomożesz?

Colami - 2013-06-05 17:07:54

Dalej nie reaguje.

Krys - 2013-06-05 17:09:33

Pod dachem stała spora grupa gapiów i żołnierzy, którzy nie mieli odwagi podejść do uczestników zamieszania.
Smoczyca nadal spoglądała na Amirę. Kryształy z kolei pokruszył czarny kryształ po czym je ,,wchłonął''.
Wśród tłumu stał niezbyt wysoki smok, przyglądał się ich wyczynom z nieukrywaną trwogą.

Colami - 2013-06-05 17:15:13

Kryształ smoczycy nagle zniknął, nie było go widać.
Amira wciąż leżała nieruchomo.

cezary150199 - 2013-06-05 17:17:30

Ind: Oby szybko doszła do siebie. Ona i jej druga dusza też będą potrzebne. No i jeszcze Zand.

Krys - 2013-06-05 17:23:31

Czarnokryształowa ruszyła dalej dachami. Smok w końcu wrzasnął - Defendaris ! Opamiętaj się !

Colami - 2013-06-05 17:25:01

Smoczyca ukradkiem spojrzała za odchodzącą.

cezary150199 - 2013-06-05 17:28:09

Ind: Czyli nazywasz się Defendaris.

Krys - 2013-06-05 17:41:32

Smoczyca zniknęła za budynkami.
Smok wpatrywał się z zaciśniętymi zębami w punkt, za który odeszła, po czym sam odwrócił się i odszedł w uliczki.

cezary150199 - 2013-06-05 17:47:45

Ind: Czyli jednak nie pomoże. *wzdycha i podchodzi do Amiry* Nie udawaj tylko wstań. Niezbyt mi się chce ciebie nosić.

Krys - 2013-06-05 18:23:17

Tłum powoli się rozchodził.

cezary150199 - 2013-06-05 18:26:02

Ind: ~~ Zrób raz coś dobrego i mi pomóż Defendaris. ~~

Krys - 2013-06-05 18:33:15

Zostało kilku strażników spisujących raporty.

cezary150199 - 2013-06-05 18:36:32

Ind: ~~ Miałaś szansę. Pomóc nie tylko smokom. ~~

Krys - 2013-06-05 18:42:35

Inni z kolei zajęli się usuwaniem szczątek.

cezary150199 - 2013-06-05 18:50:37

Ind: *Wzdycha* Czyli wszystko na marne. Bez krystal dragona nie uda się.

Krys - 2013-06-05 18:55:27

Smok, który wcześniej do niej krzyczał stał przy innych budynkach.

cezary150199 - 2013-06-05 19:07:18

Ind: *znowu wzdycha*

Krys - 2013-06-05 19:08:53

Smok mruczał coś pod nosem, jednak wzrok miał jakby przygnębiony.

cezary150199 - 2013-06-05 19:49:46

Ind:Amira. Przestań udawać.

Colami - 2013-06-05 19:56:06

Smoczyca dalej leży bezwładnie. Kryształu nigdzie nie yło.

cezary150199 - 2013-06-05 20:01:04

Ind: Czyli jednak będę musiał cię nosić. *bierze Amirę na plecy* Teraz tylko znaleźć Znad.

Colami - 2013-06-05 20:07:25

Nagle coś uderzyło Indira z ogromną siłą w plecy.

Krys - 2013-06-05 20:08:32

Po chwili smok odszedł gdzieś wzdłuż budynków.

cezary150199 - 2013-06-05 20:10:47

Ind: Co ty robisz?

Colami - 2013-06-05 20:12:18

Siła zaczęła okładać Indira.
Smoczyca nie reagowała.

cezary150199 - 2013-06-05 20:15:08

* nanoboty z pancerza zaczynają się wyłączać *

Colami - 2013-06-05 20:16:19

Siła nie przestaje go okładać.
- Zostaw... Ją! -
Dało się słyszeć cichy szept.

cezary150199 - 2013-06-05 20:17:39

Ind: Chciałem jej pomóc.

Colami - 2013-06-05 20:20:25

Jednak siła wciąż go okładała, coraz to mocniej. Smok mógł upaść.

cezary150199 - 2013-06-05 20:24:32

* Indir pada na ziemie *
Ind: Czyli tak się dziękuje za pomoc. *coś chwyta Indira za szyję*

Colami - 2013-06-05 20:25:25

Amira spada z dachu. Siła przestaje okładać smoka.

cezary150199 - 2013-06-05 20:27:51

* podnosi go i rozcina mu szyję *

Colami - 2013-06-05 20:29:46

//ee,, ale to już nie ta siła... >.> i dlaczego tylko to coś co cię atakuje, tylko rani?//
Smugi światła latały wokół Amiry.

Virllanda - 2013-06-05 20:31:30

// nie znam się, więc się wypowiem >ID to pewnie ten niewidzialny wróg Indira , który wylazł z Lochów.//

cezary150199 - 2013-06-05 20:31:42

// jak człowiekowi rozetniesz szyję pod brodą to się po chwili wykrwawi, on chce zrobić dokładnie to samo. I masz rację Vir//
*puszcza Indira a jego ciało uderza o dach*

Krys - 2013-06-05 20:35:59

//Jak wbijesz człekowi ostrze w tętnicę też będzie kreff XD //

cezary150199 - 2013-06-05 20:38:54

// Ale według mnie tak łatwiej. Nie trzeba wyciągać ostrza. A przy rozcinaniu odcina się dopływ krwi do mózgu. //

Krys - 2013-06-05 20:39:52

// Miło, że przynajmniej Indzia cokolwiek zraniło C: //

cezary150199 - 2013-06-05 20:41:43

// może nie tylko zraniło. No dobra ale trzeba już jakiegoś zwykłego związanego z fabułą posta napisać //

Krys - 2013-06-05 20:44:42

Smok przyglądał się wydarzeniu z wyraźną dezaprobatą.

cezary150199 - 2013-06-05 20:46:23

* traci przytomność *

Krys - 2013-06-05 20:57:03

Nadal wyklinał po cichu świat.

cezary150199 - 2013-06-05 21:02:52

* przylatują obok Indira (latają bo mają jetpacki krótkiego zasięgu) *
- O nie. *podbiegają do niego*
- Czyli dla tego nas zostawił. Zna się któryś z was na opatrywaniu ran?
- Nie.
- Nie.
* dowódca mówi przez jakieś urządzenie do Zand *
- Musisz tu przyjść i mu pomóc. Jeżeli tego nie zrobisz zginie. Postaramy się zatamować krew. *próbują zrobić to co mówili*

Virllanda - 2013-06-05 21:12:15

" Jak dzieci". Zanderia wyłoniła się zza krawędzi dachu, przybliżyła się do smoka.
- Odsunąć się!- krzyknęła krótko. Ivenir w czasie lotu zasnął, teraz spoczywał na dachu chroniony licznymi barierami. Ogromny smok, prawie dwa razy większy od Zand zajmował dużo miejsca.- Co mu się stało?!

cezary150199 - 2013-06-05 21:14:35

*Indir leżał w kałuży krwi*
- Zabójca go dopadł.

Virllanda - 2013-06-05 21:19:43

Prychnęła, kucnęła przy rannym i zaczęła leczyć ranę. Nieładnie to wyglądało, ale jeżeli spędzi nad tym trochę czasu, da sobie spokojnie radę.
- A chociaż zadbaliście o to, aby zabójca nie powrócił?

cezary150199 - 2013-06-05 21:21:57

- Jest nie widzialny. I termowizja na nim nie działa. Znamy styl ich zabójców. Nie wrócą póki nie dowiedzą się że ofiara przeżyła.

Krys - 2013-06-05 21:28:40

Smok znowu się oddalił.

cezary150199 - 2013-06-05 21:33:56

* rana zaczyna krwawić mocniej *

Virllanda - 2013-06-05 22:03:20

Przeklnęła szpetnie, zaczęła szybciej odnawiać tkanki.

cezary150199 - 2013-06-05 22:06:58

* kryształ zaczynał tracić swoją barwę *

Virllanda - 2013-06-05 22:20:42

//jaki kryształ ?-?//
Siedziała nad raną jeszcze przez kilkanaście minut, gdy stwierdziła, że dzieło jest ukończone  klapnęła koło Ivenira. Zaczęła z nim prowadzić prywatną, mentalną rozmowę. Przekazali sobie nawzajem pewne wspomnienia, myśli, odczucia. Smoczycy zakręciła się w oku łza.

cezary150199 - 2013-06-05 22:38:01

// A ten kryształ z krwawej pieczęci. //
* kryształ ciągle szarzał *

Virllanda - 2013-06-06 12:51:44

Zand nie miała ochoty się ruszać. Rozkoszowała się obecnością bliskiego smoka.

cezary150199 - 2013-06-06 13:00:04

- Chyba coś jest z nim nie tak. * kryształ ciągle szarzał *
- Chyba tak. *podchodzi do Zand* Sprawdziłaś czy nie został zatruty?

Krys - 2013-06-06 13:12:30

Wokół smoków zbierał się tłum, ktoś szepnął, że trzeba pobiec po pomoc.

cezary150199 - 2013-06-06 13:44:02

* łuski Indira zaczynają szarzeć *
- Mamy tutaj duży problem. *kolejny podchodzi do Zand*
- Wiesz może co się z nim dzieje?

Virllanda - 2013-06-06 14:01:07

-Em.. Że co?- smoczyca najwyraźniej jakiś czas temu zasnęła- Jak...?
Podeszła do nieprzytomnego smoka, zbadała jego ciało. Wyczuła coś co wcześniej umknęło jej uwadze, była to...

cezary150199 - 2013-06-06 14:14:51

* jeden z żołnierzy bierze igłę którą pobiera trochę krwi Indira *
- Kto ma analizator.
- Ja mam. *wyciąga jakieś urządzenie* Dobra daj to. * podają mu krew * Mam złą i jeszcze gorszą wiadomość. Zła jest taka że został zatruty. Gorsza jest taka że nie wiemy co to za trucizna.

Virllanda - 2013-06-06 14:18:44

- Jest we krwi, tak? - zapytała mrużąc oczy. Ivenir podniósł nieco głowę, słuchał ze stoickim spokojem.

cezary150199 - 2013-06-06 14:26:58

- Tak.

Virllanda - 2013-06-06 14:36:35

Ivenir odezwał się w umysłach wszystkich głębokim głosem.
~~ Powinniście w tym wypadku transfuzję zrobić. Przetoczcie dobrą krew, utoczcie złej. Wydobrzeje. ~~

cezary150199 - 2013-06-06 16:16:11

- Tylko że jest problem. Nie mamy krwi smoków umysłu.

Virllanda - 2013-06-06 16:44:16

- Możemy przetoczyć zwykłą, Rh 0-. Później się sama zregeneruje, nie będzie zatruta!- Zanderia podchwyciła pomysł.

cezary150199 - 2013-06-06 19:40:13

- A co to za rodzaj krwi?
- My widać mamy zupełnie inną budowę krwi.

Larsonpl - 2013-06-06 19:46:08

*Za smokami zmaterializował się Thornus* Nie sądziliście chyba że tak łatwo się mnie pozbędziecie co? *jago ciało całe się iskrzyło*

cezary150199 - 2013-06-06 19:58:37

- Mamy coś ważniejszego do zrobienia niż walka z tobą.

Larsonpl - 2013-06-06 20:06:05

To ja już dopilnuję żeby wam się nie udało. *Strzelił w Indira czerwonym piorunem*

Virllanda - 2013-06-06 20:45:52

Zanderia odbiła piorun szybko tworząc barierę. ~~Mistrzu, masz okazję do rozgrzewki~~
Starszy smok wydał z siebie zadowolony pomruk. Chwilę później umysł napastnika zalała fala bólu, jakiego wcześniej nie doświadczył. Powróciły najgorsze wspomnienia, najpodlejsze myśli, zatracił się w nich.  A ból nie ustępował.

cezary150199 - 2013-06-06 20:49:33

* piorun trafia w kryształ przez co kryształ i Indir odzyskuje część barwy *

Larsonpl - 2013-06-06 20:50:04

*Złapał się za głowę* Ah... nie... wytrzymaj , wytrzymaj...

Virllanda - 2013-06-06 20:56:43

Zanderia załapała. "Mu trzeba dostarczyć więcej energii!" Wyrzuciła w stronę smoka kulę mocy. Tymczasem Ivenir zaczął powoli wdrążać się w układ nerwowy smoka. Chciał go obezwładnić.

Krys - 2013-06-06 20:58:54

Smoczyca usadowiła się na dachu i spoglądała na kolejną walkę.

cezary150199 - 2013-06-06 20:59:10

* kolory powoli wracały do normy *
- Działa.
- Wydaje mi się że on ma swego rodzaju symbiozę z tym kryształem.
- Chyba tak.

Larsonpl - 2013-06-06 21:01:35

NIE!!!! *opuścił ręce* Nie pokonasz mnie ty stary głupcze. Na pewno nie tym. Już wiele przeszedłem...

Colami - 2013-06-06 21:02:16

Smoczyca leżała dalej bezwładnie. Wokół niej wirowało coraz więcej smug światła.

cezary150199 - 2013-06-06 21:06:51

- Podłączmy do kryształu baterie plazmowe.
- Będziemy bezbronni.
- Ale będziemy mieć większą pewność że on przeżyje. *dwaj podłączają baterie*
- No co. Musimy mieć coś by się bronić.

Virllanda - 2013-06-06 21:11:59

~~ Nazywając mnie głupcem nie uczynisz mnie nim.~~ Smok opanował zwoje nerwowe i zaczął w nie wpuszczać impulsy uspokajające. ~~ Poziom bólu jest zależny od poziomu Twojej adrenaliny. Uspokój się, zaniechaj walki a minie~~
- Chwila... To tu jest Amira?- wychyliła się, aby zobaczyć smoczycę.

Colami - 2013-06-06 21:13:20

Smugi światła latały koło smoczyce jak jakieś węże.

Larsonpl - 2013-06-06 21:20:13

po pierwsze. Nie takich bólów już doznałem. To coś mnie aby łaskocze. A po drugie odejdź od mojej głowy!! *Strzelił w smoka piorunem i zaszarżował na starca*

Virllanda - 2013-06-06 21:20:57

~~ Amira? Wszystko w... Cholera, widzę przecież, że nie w porządku. ~~

Colami - 2013-06-06 21:22:58

Nagle jedna smuga światła oddaliła się od smoczycy i zaczęla wirować nad Zand.
- Daj mi chwilę! -
Rozległ się dziwny szept. Jednak to nie była Amira.

Virllanda - 2013-06-06 21:29:25

Zanderia rodziawiła delikatnie paszczę. Ivenir w tym czasie ciągle leżąc odepchnął leniwie piorun, spojrzał smętnie na smoka. Taki młody a taki głupi.
~~ Czemu? ~~ odezwało się w jego głowie natarczywe pytanie. Było silne zalało umysł smoka zmuszając go do udzielenia odpowiedzi.

Colami - 2013-06-06 21:30:31

Smugi dalej wirowały, coraz tp szybciej, to wolniej koło smoczycy.

Larsonpl - 2013-06-06 21:33:53

Ja po po prostu wykonuję rozkazy. I robię sobie frajdę *Uśmiechnął się psychicznie po czym przyłożył rękę do ziemi. Ziemia podIvenirem zaczęła drżeć i kruszyć się* Nie znasz nawet cienia moich możliwości. Więc nigdy mnie nie pokonasz

Colami - 2013-06-06 21:36:33

W umyśle Thornusa zaczęły się rozlegać szepty.

cezary150199 - 2013-06-06 21:39:44

* Indir i kryształ odzyskał barwę *
- Zaraz chyba się obudzi.
- Jasne że tak.

Krys - 2013-06-06 21:41:05

Smoczyca gapiła się na nich jak na idiotów.

Colami - 2013-06-06 21:42:39

Nagle światło zniknęło. Wokół smoków przez chwilę slychać było dziwne szepty.

cezary150199 - 2013-06-06 21:43:09

* Kryształ Indira wbił się w ziemię a następnie zaatakował Thornusa *
- Co to? *Indir zaczyna powoli odzyskiwać świadomość*

Virllanda - 2013-06-06 21:43:57

- A ty mały smarkaczu myślisz, że możesz wszystko?! Gdyby nie ja, dzisiaj zapewne nie obejmowałbyś tego stanowiska. - Ivenir powstał. Był naprawdę sporym smokiem, wcale nie przejął się poczynaniami młodszego smoka. Energia do niego błyskawicznie wracała, czuł jakby rodził się na nowo. Świeże powietrze, tylko tego mu było trzeba. ~~ Zanderio, mam nadzieję, że masz przy sobie to?~~ Smoczyca otrząsnęła się, rzuciła w jego kierunku przedmiot wyglądający jak małe pudełeczko, chwilę wcześniej zmaterializowane w jej łapie. Ivenir przejął je w powietrzu za pomocą telekinezy, szybko otworzył. Coś zaczęło wssysać pioruny do środka. Izolator energii.

Colami - 2013-06-06 21:47:08

Smoczyca zamknęła oczy.

Larsonpl - 2013-06-06 21:51:01

*Zrobił unik przed kryształem* I tu staruszku twój kolejny błąd. Wyssać sobie możesz moje zwyczajne pioruny ale ni wyssiesz Virusa ani jego piorunów więc przykro mi. * Strzelił w pudełko czerwonym piorunem*

Colami - 2013-06-06 21:54:18

Thornus mógł poczuć dziwny ból głowy,

Krys - 2013-06-06 21:55:32

Dziwna walka, nierówna, w dodatku niemal każdy tutaj czuł się taki pewien siebie ... pewien siebie ... Smoczyca miała wrażenie, że przez jej ciało przebiegł impuls. Chwile, kiedy smoki między sobą ćwiczyły, rywalizowały. Ale finał walki wcale nie kończył się na poniżaniu przeciwnika ... no, nie zawsze ... Przymknęła oczy, nieco przybladły, szarawy smok, śmiał się nad nią. Przegrała, znowu ... co za upokorzenie ... Potem pomógł jej wstać i nadal w świetnym humorze pomógł jej wstać. -,,Próbuj dalej, przecież nie jesteś słabiakiem, co nie ? Poczuła ciężar na plecach, smok zaatakował ją od tyłu, ten sam, który wcześniej do niej krzyczał.

cezary150199 - 2013-06-06 21:59:03

* z kryształu zaczęła znikać energia wchłaniana przez pudełeczko *

Colami - 2013-06-06 22:04:28

Smoczyca straciła przytomność.

Larsonpl - 2013-06-06 22:05:28

*Smok złapał się za głowę i uklęknął* Nie błagam nie... tylko nie w tym momencie...

Krys - 2013-06-06 22:06:30

Czaronkryształowa chwyciła smoka za grzbiet i cisnęła nim o chodnik.

cezary150199 - 2013-06-06 22:07:36

* kryształ i Indir szarzał *

Colami - 2013-06-06 22:07:55

- Wracaj do Melfiora albo zadam ci taki ból, że będziesz tam wracał w podskokach! -
Rozległ się w jego glowie wrzask dorosłego smoka.

Larsonpl - 2013-06-06 22:11:47

Wracaj. Wracaj! *Smok padł na ziemię. Jego oczy , blizna i rogi przestały świecić*

Colami - 2013-06-06 22:14:09

- Powiedz mu, że nie pozwolę mu skrzydzić jej... A teraz zmywaj się póki jestem dobry... -
Ból pustał, tak samo szepty ucichły.

Krys - 2013-06-06 22:15:50

Wyciągnęła gwałtownie łapę w stronę gapiów, pazur błyskawicznie wydłużył się wbijając w kolejnego smoka i przyciągając go do niej. Smok jakby mechanicznie się zgiął, jego ruchy zesztywniały, rzuciła go między pozostałych.

Larsonpl - 2013-06-06 22:16:53

*Smok wstał* Co się dzieje?

Colami - 2013-06-06 22:17:40

Smoczyca dalej leżała nieprzytomna.

Virllanda - 2013-06-06 22:24:02

Ivenir jakby zgasł. Zamknął pudełeczko, podszedł do Zanderii. Był zły na wszystko i wszystkich. Został właśnie wyciągnięty z ciemnego, obślizgłego lochu do miejsca, gdzie wszyscy mają własne problemy, każdy jest z innej beczki i nie przejmuje się innymi. Zanderia poklepała mistrza po ramieniu, wyszeptała do jego ucha: Przyzwyczajaj się i podeszła do Amiry.

Krys - 2013-06-06 22:24:35

Po chwili drugi smok dosłownie eksplodował kryształem wbijając się w innych.

cezary150199 - 2013-06-06 22:24:56

* w umyśle Indira *
- Chyba pora obudzić w tobie moce psjoniczne. *wysyła w stronę Indira jakąś energię*
Ind: Co to jest.
- To. Twoja uśpiona energia. Nie opanujesz jej od razu. *cząstka wlatuje w Indira* Obudź ją.
* Indir się ocyka a kryształ i on przestają tracić kolory *

Virllanda - 2013-06-06 22:27:05

Iv osłonił Zanderię i Amirę przed wszystkim barierą. Czuł się taki niezadowolony.

Colami - 2013-06-06 22:28:19

Smoczyca dalej była nieprzytomna.
*A: Co to..
B: To coś zawsze ci uratuje życie.. Przyzwyczajaj się...*

Krys - 2013-06-06 22:28:52

Smoki, które trafił kryształ sztywniały i po chwili padały na ziemię jak kłody.
Czarnokryształowa wzrokiem szukała smoka, który wcześniej ją zaatakował.

cezary150199 - 2013-06-06 22:30:00

* kryształ zaczął wracać do Indira który wstawał *
Ind: Dobra. Nie mam pojęcia co się stało. *upadł*

Virllanda - 2013-06-06 22:33:36

Smoczyca i smok magii usiedli naprzeciwko siebie po dwóch stronach Amiry.
- Dlaczego ją chronisz?
- Zainteresowała mnie, to wszystko. - mruknęła

Colami - 2013-06-06 22:35:44

Smoczyca nie dawała znaku życia, jednak można było zauważyć jak ledwo oddycha.
Ale.. Gdzie kryształ smoczycy?

cezary150199 - 2013-06-06 22:37:07

* wstaje *
Ind: Czy ktoś mógł by mi wytłumaczyć co się właściwie stało? *podchodzi do Amiry*

Virllanda - 2013-06-06 22:39:09

- Nie, najwyraźniej nie - znowu mruknęła Zand. Delikatnie dotknęła umysłu smoczycy światła, oczekiwała na jakąś reakcję.

Colami - 2013-06-06 22:41:45

*A: <nagle drgnęła niespokojnie>
B: Mhm.. <znika>
A: <rozgląda się> Jest tu kto? <ale odpowiedziała jej tylko głucha cisza ciemności>*

Virllanda - 2013-06-06 22:43:52

~~ Amiro? ~~ "tyknęła" nieco mocniej

Colami - 2013-06-06 22:49:10

*A: Kto? <lekko się zatrzęsła, poczuła lekkie łaskotanie>*

Krys - 2013-06-06 22:49:52

Smoczyca w końcu zeskoczyła z dachu i wylądowała z hukiem na ziemi.

Virllanda - 2013-06-06 22:52:20

Rozległo się ciche westchnięcie.
~~ Pewnie ci się to nie spodoba. To ja, Zanderia. Nikt nie ma pojęcia co się dzieje, a mimo twojej nieprzytomności panuje tu na zewnątrz taki chaos, że stwierdziłam, że do ciebie będzie mi najłatwiej dotrzeć. Co się stało?~~
Ivenir przyglądał się Czarnokryształowej.

Colami - 2013-06-06 22:53:42

*A Tylko, że ja.. Sama nie wiem...*

Krys - 2013-06-06 22:54:19

Smoczyca zbliżała się do nich.

Virllanda - 2013-06-06 23:00:27

~~ Nie szkodzi, jakoś wszystko się wyjaśni. Teraz spróbuj się wybudzić, gdy jesteś nieprzytomna wiele rzeczy staje się niemożliwymi do wykonania ~~
Smok magii wlepiał oczy w smoczycę. Zafascynowała go, taka potężna a jednocześnie zgrabna w swoich ruchach. Wytworzył pole siłowe wokół siebie i rozmawiających smoczyc. Za potęgą często idzie niebezpieczeństwo.

Colami - 2013-06-06 23:02:21

*A: Tylko, że ja nie mogę... Muszę na razie zebrać siły.. <ciche westchnięcie>*

Virllanda - 2013-06-06 23:05:01

~~ Postaraj się, do tego czasu zadbam o bezpieczeństwo twojego ciała. ~~ Zand się wycofała do własnego umysłu.

Krys - 2013-06-06 23:05:24

Smoczyca, im bardziej się zbliżała, tym bardziej siła rozszarpywała jej ciało. Pomiędzy smokami przeleciała jako niemal niewidoczny pył, minęła ich, po czym na nowo wracając do pierwotnej postaci zbliżyła do stosów skrzyń.

Virllanda - 2013-06-06 23:14:44

- Interesujące, czyż nie?- Zanderia zagadnęła do mistrza- Nie jestem pewna kim, czy czym ona jest, wiem tylko, że niezwykle niebezpieczna. W niesamowity sposób kieruje kryształami, wydaje mi się też, że może "zarażać". Radzę postawić stałe pole ochronne organizmu.- Ivenir uniósł "brwi", zrobił zgodnie ze wskazówkami smoczycy. Dodatkowo nałożył ochronę na Amirę.
- Już ją wcześniej spotkałaś?
- Tak... I każde spotkanie niosło nieprzyjemne konsekwencje.

Krys - 2013-06-06 23:17:12

Skrzynki wydały z siebie głuchy trzask i zapadły w kryształ odsłaniając ścianę... Tutaj nikogo nie było.
Ten smok wiedział, kim ona była ... musiała go dopaść.

Virllanda - 2013-06-06 23:21:13

- Masz zamiar czegoś się o niej dowiedzieć?
- Bardzo mnie korci, ale chyba ten jeden raz zrezygnuję.

Krys - 2013-06-06 23:23:40

Usłyszała krzyk. Jeden z jej kryształów go trafił. Przystanęła rozglądając się.

Virllanda - 2013-06-06 23:25:46

Oba smoki przyglądały się wydarzeniom, jednak nie reagowały.

Krys - 2013-06-06 23:26:34

Moment później ponownie powróciła na dachy.

cezary150199 - 2013-06-07 08:58:39

Ind: ~~ Uspokój się na chwilę. Przestań walczyć. Bardzo potrzebuję twojej pomocy. Tu chodzi nie tylko o mnie. Nie tylko o nich. *wskazał na żołnierzy* Tu chodzi o wszystkie inne cywilizację. Skoro jeden z elitarnych zabójców przed chwilą tu był to oznacza to że cała flota przybędzie za kilka dni. Raz już tu byli. W kilka godzin zniszczyli kilka miast. W dwa dni zniszczyli mój prawdziwy dom. Oni się zmienili. Teraz niszczą wszelkie inne życie. Jeżeli nie pomożesz z tego miejsca zostanie tylko kilka kamieni. ~~

// Skąd Indir to wie? Otóż gdy zabójca rozcinał mu gardło on na chwilę wszedł do jego umysłu i zobaczył że oni chcą zniszczyć wszelkie życie na tym świecie a później go skolonizować. //

Virllanda - 2013-06-07 15:36:36

- Indir, czy nie możesz jej na chwilę odpuścić? Tylko stanąłeś na nogi i już lecisz za nią. - krzyknęła do smoka

cezary150199 - 2013-06-07 15:42:14

Ind: Posłuchaj. Bez niej nie ma szans na zdobycie kolejnej części artefaktu. I nie tylko jej. Nie ma też szans na odzyskanie 2 ważnych generatorów. Bez jej pomocy mogę się pożegnać z możliwością odzyskania ich.

Virllanda - 2013-06-07 15:44:28

- Jej? Czy smoka kryształu?

cezary150199 - 2013-06-07 15:45:53

Ind: Ogólnie smoka kryształu. Ale czy widziałaś innego?

Virllanda - 2013-06-07 15:53:23

- Nie, ale po prostu nie sądzę, żeby z tym jednym egzemplarzem współpraca układała się pomyślnie.

cezary150199 - 2013-06-07 15:56:48

Ind: Jeżeli się jej odpowiednią ilość kryształów zapłaci. Słyszałaś cokolwiek o którymkolwiek z miast smoków umysłu? ~~ Przestań walczyć z nami. Dam ci dużo kryształów jeżeli będziesz ze mną współpracowała. ~~

Krys - 2013-06-07 15:57:21

Smoczyca nie zwróciła szczególnej uwagi na Indira. - Nie obchodzi mnie, co ma się stać z tym światem i tymi smokami.

cezary150199 - 2013-06-07 16:02:52

Ind: ~~ Czyli chcesz przemierzać wielką pustynię. Tylko to z tego świata zostanie. Będziesz sama. Nikogo do walki. Nikogo z kim można by było rozmawiać. Na początku cieszyć się że wszystko jest twoje. Na końcu żałować że się nie pomogło. ~~

Virllanda - 2013-06-07 16:05:19

- Gadaj zdrów. - Zand "podsłuchiwała się" rozmowie, uśmiechnęła się nieładnie- Mógłbyś zacząć ukrywać swoje mentalne rozmowy

cezary150199 - 2013-06-07 16:08:45

Ind: ~~ Akurat dobrze że się włączyłaś. Właśnie się dowiesz co się stanie gdy on nam nie pomoże. * pokazuje obrazy: Miliony martwych. Tysiące okrętów kosmicznych nad planetą. Miasta w ogniu. Użyta broń masowego rażenia. Oczyszczenie planety ze wszelkiego życia. * Tak to się skończy. Tak samo jak się skończyło w moim rodzinnym świecie. ~~

Virllanda - 2013-06-07 16:11:48

~~ Na niej to nie wywrze wrażenia, nie powinno. ~~

cezary150199 - 2013-06-07 16:14:49

Ind: ~~ Wiem to. Tylko chcę jej pokazać do czego doprowadzi. Ten świat podzieli los mojego domu. *łza mu leci z oka* Skazałaś ten świat na śmierć. Jeżeli nawet przeżyjesz oczyszczenie to i tak cię znajdą i zabiją. ~~

Virllanda - 2013-06-07 16:27:09

~~ In, czy naprawdę sądzisz, że ten świat kiedykolwiek się podda? Możemy poradzić sobie bez niej, nie sądzisz? ~~

cezary150199 - 2013-06-07 16:29:56

Ind: ~~ Niestety nie możemy. Już z orbity nas zniszczą. W dwa dni zniszczyli planetę bastion. ~~

Virllanda - 2013-06-07 16:33:18

~~ Czemu? Skąd to wiesz? Skąd wiesz co należy zrobić a czego nie należy?! ~~

cezary150199 - 2013-06-07 16:36:00

Ind: ~~ Bez obrony planetarnej... Po prostu nas ziszczą. Jakbyśmy mieli przynajmniej tarczę planetarną. ~~

Krys - 2013-06-07 16:41:06

Rozległ się kolejny krzyk, smoczyca w końcu odnalazła smoka, chwyciła go za gardło i uniosła do góry. - Czym byłam ... - Smok syknął słabo- Kimś wartym o wiele więcej, niż teraz.  Po to nazwałaś siebie Defendaris, by pomagać innym ... chronić ich ... Przesta- Kryształ wykręcił mu kark i rzucił na chodnik. - Obrona słabszych nie ma sensu.

Virllanda - 2013-06-07 16:41:19

~~ Skąd to wiesz??!! Jeszcze kilka dni temu nie raczyłeś mi udzielić tych informacji!~~

cezary150199 - 2013-06-07 16:44:22

Ind: ~~ W tym krysztale są wspomnienia poprzednich strażników. Widziałem zagładę domu. Widziałem jak mordowali moich krewnych. Jak moja rasa została zmuszona zniszczyć swoją własną planetę by ich osłabić. Widziałem jak szybko atakują. Jak błyskawicznie mordują. ~~

Virllanda - 2013-06-07 16:45:58

Prychnęła. ~~ Takie informacje powinieneś zdradzać na początku. Co musimy zrobić? ~~

cezary150199 - 2013-06-07 16:48:35

Ind: ~~ By aktywować obronę planetarną trzeba dostarczyć dwa rdzenie do sterowni. Problem jest taki że znajdują się w wymiarze astralnym w którym też znajduje się jedno z ocalonych miast mojej rasy. ~~

Krys - 2013-06-07 16:51:21

Smoczyca siadła przy kominie.

cezary150199 - 2013-06-07 16:56:02

Ind: ~~ Defendaris. Nie chcę by ten świat się skończył. Proszę cię pomóż. Zrób coś dobrego nie dla siebie lecz dla innych. ~~

Krys - 2013-06-07 16:58:55

- Niech inni zajmą się własnymi sprawami.

cezary150199 - 2013-06-07 17:01:24

Ind: ~~ Tylko jest taki problem. Potrzeba mi pomocy krystal dragona. A innego w okolicy nie widziałem. ~~

Krys - 2013-06-07 17:04:39

- Wielka ... szkoda ...

cezary150199 - 2013-06-07 17:12:22

Ind: ~~ Czyli chcesz mieć na swoich rękach krew całej planety. A także następnych które zniszczą. Wiesz co. Jest mi cię żal. Możesz jeszcze odzyskać życie. Tylko czemu tego nie robisz. ~~

Krys - 2013-06-07 17:15:01

- Bo jesteś słabą istotką.

cezary150199 - 2013-06-07 17:20:01

Ind: ~~ Może i słabą ale gotową poświęcić swoje życie w obronie innych. To właśnie czyni mnie silnym. A ty. Dla innych nic nie poświęcisz. Jesteś potężniejszy gdy masz o co walczyć. Ja mam o co walczyć. O przyjaciół rodzinę. A ty. Myślisz tylko o kryształach. To cię czyni słabą. ~~

Colami - 2013-06-07 17:22:06

Smoczyca zaczęła się powoli budzić.

cezary150199 - 2013-06-07 17:24:44

Ind: ~~ Myślisz że jesteś wszechmogąca. Mylisz się. Utraciłaś to co najważniejsze. ~~ Wreszcie się budzisz Amira.

Krys - 2013-06-07 17:24:56

- Mylisz, się, myślę nie tylko o nich, ale wy nie macie nic, co by mnie mogło zainteresować .... nieprawdaż ?

cezary150199 - 2013-06-07 17:27:03

Ind: ~~ Mam akurat sporo kryształów. Myślisz tylko o rzeczach materialnych. A co z przyjaciółmi. Według ciebie nic nie znaczą. Lecz tak naprawdę to właśnie oni dają nam moc. ~~

Colami - 2013-06-07 17:28:05

Amira poczuła lekki ból głowy. Usiadła.
A: ?

Krys - 2013-06-07 17:28:42

- Przyjaciele nie istnieją ...

cezary150199 - 2013-06-07 17:30:46

Ind: ~~ Istnieją. Prawdziwych przyjaciół trudno jest znaleźć. Ale jeszcze trudniej stracić. Może miałaś kiedyś przyjaciół. ~~

Krys - 2013-06-07 17:32:21

Ton głosu smoczycy jakby się zmienił. - Przynajmniej przez nich nie cierpię ...

Colami - 2013-06-07 17:32:48

Amira spojrzała to na Czarnokryształową, to na Indira. Rozejrzała się.
A: "A gdzie.. Mój kryształ?"

cezary150199 - 2013-06-07 17:34:41

Ind: Nie wiem. Ale ona go nie ma. To wiem.

Colami - 2013-06-07 17:36:01

//To myśli.. >.>//
Smoczyca dalej się rozglądała.

cezary150199 - 2013-06-07 17:37:35

// Indir usłyszał te myśli. Ale tylko czasem je słyszy. //

Krys - 2013-06-07 17:38:40

Smoczyca przeniosła wzrok na niebo.

cezary150199 - 2013-06-07 17:40:32

Ind: Wszystko w porządku Amira?

Colami - 2013-06-07 17:41:35

A: Kryształ... - Mruknęła niespokojnie.

cezary150199 - 2013-06-07 17:43:08

Ind: Odnajdzie się. Na pewno.

Colami - 2013-06-07 17:44:55

Amira spojrzała w ziemię. Po krysztale został już tylko sznurek, który się powoli rozpadał i znikał.

cezary150199 - 2013-06-07 17:49:12

Ind: Jestem pewny że go odnajdziesz. ~~ Więc jak. Przyczynisz się do ocalenia świata? ~~

Krys - 2013-06-07 17:52:49

Nadal wpatrywała się w niebo.

Colami - 2013-06-07 17:54:53

Amira tylko westchnęła.

cezary150199 - 2013-06-07 17:54:58

* wzdycha *

Colami - 2013-06-07 17:58:50

Smoczyca siada.

cezary150199 - 2013-06-07 17:59:33

Ind: Co jest?

Colami - 2013-06-07 18:03:52

Smoczyca nie odpowiedziała. Spojrzaa na uliczki. Wzięły poszarpaną pelerynę i nałożyła ją na siebie zasłaniając twarz.

cezary150199 - 2013-06-07 18:06:12

Ind: To nie jest najlepszy pomysł Amira. A nawet beznadziejny. Poza tym. Będę potrzebował twojej pomocy. No i drugiej duszy też.

Colami - 2013-06-07 18:10:20

A: Kiedy mój pysk jest widoczny jestem bardziej zagrożona... - Prychnęła. - Pomocy?

cezary150199 - 2013-06-07 18:12:19

Ind: Tak pomocy.

Colami - 2013-06-07 18:14:17

A: A o co chodzi?

cezary150199 - 2013-06-07 18:15:43

Ind: Pomoc w zdobyciu ważnych przedmiotów. Bardzo ważnych. Nie tylko dla mnie.

Colami - 2013-06-07 18:18:31

A: Jeszcze się spytam... Blaze... - Kiedy skończyła to zdanie zaczęła ją boleć głowa, upadła i jęknęła z bólu.

cezary150199 - 2013-06-07 18:20:16

Ind: * podchodzi do niej *

Colami - 2013-06-07 18:24:01

Smoczyca miała przez chwilę bordowe oczy.
B: Zapomnij... - Po czym oczy przybrały normalny kolor.
A: Au.. - Pisnęła.

cezary150199 - 2013-06-07 18:27:37

Ind: Więc jak będzie?

Colami - 2013-06-07 18:33:36

Amira tylko powoli wstała.
A: Słyszałeś? - Szepnęła i spuściła glowę.

cezary150199 - 2013-06-07 18:38:19

Ind: Szkoda. Czyli teraz na pewno po nas. Lepiej uciekajcie flotą z tej planety. Teraz już nie ma szans.
- Ale...
Ind: Zróbcie to.

Krys - 2013-06-07 18:40:07

Smoczyca przymknęła oczy.

Colami - 2013-06-07 18:41:16

//to jakieś science-fiction i jeśli przyjadą tu jakieś statki kosmiczne to serio się wścieknę C: //
Smoczyca tylko pokręciła głową.

cezary150199 - 2013-06-07 18:45:50

// nie przylecą //
*żołnierze znikają*

Colami - 2013-06-07 18:47:51

Smoczyca spojrzała na swoją łapę.

cezary150199 - 2013-06-07 18:53:42

Ind: *wzdycha*

Virllanda - 2013-06-07 19:01:21

- Przepraszam, że przeszkadzam ale jesteśmy na terytorium potężnego władcy, mającego pod sobą wiele sług, nie życzącego nam najlepiej... Moglibyśmy sie ruszyć?

cezary150199 - 2013-06-07 19:03:03

Ind: Ja już nie mam po co. Poddaję się.

Krys - 2013-06-07 19:07:20

- Słabi zawsze poddają się pierwsi. - W końcu wstała i ruszyła w inne miejsce.

cezary150199 - 2013-06-07 19:09:51

Ind: Nie mam już żadnego pomysłu.

Virllanda - 2013-06-07 19:22:12

- In, a nie możemy spróbować zdobyć tych rdzeni czy czego tam samodzielnie?

cezary150199 - 2013-06-07 19:23:53

Ind: Można spróbować. A co z twoim mistrzem?

Virllanda - 2013-06-07 19:32:56

- Pójdę wszędzie tam, gdzie podąży ona. - Ivenir siedział w tym samym miejscu. Jego rany zaczyały sie szybciej goić, wystarczyło opuścić tą piekielną celę.

cezary150199 - 2013-06-07 19:51:03

* w głowie Indira *
Ind: Gdzie znajduje się to miasto?
- Na pustyni.
* normalny świat *
Ind: To wybieramy się na pustynie. Ale najpierw. Do podziemnego miasta się przygotować. Teleportujesz nas Zand?

Virllanda - 2013-06-07 19:55:13

Po prostu to zrobiła. Trzy postacie zniknęły.

Krys - 2013-06-07 20:03:12

Tymczasem na ulicy pojawił się kolejny zakapturzony smok. Podszedł do zarastającego kryształem trupa. Spod kaptura wysunęło się coś na kształt chwytaka z wystającą igłą. Wbił ją w głowę smoka. Stał przez moment po czym ruszył w dalszą drogę. Ciało z kolei całkowicie pochłonął kryształ rozrastając się po całej ulicy i chwytając wszystko co było w zasięgu.

Larsonpl - 2013-06-07 22:21:37

*Thor usiadł i zaczął rozmyślać. Był zbyt nieuważny przez co Thornus opanował go na naprawdę długo. Nie wiedział czy ktoś go jeszcze pamięta. Lecz próbował ciągle powstrzymać Thornusa przed ponownym wydostaniem się. Nie wiedział nawet co się obecnie dzieje ani kim byłe te smoki. Postanowił przez na jakiś czas zniknąć i nie rzucać się w oczy*

Virllanda - 2013-06-23 13:35:07

W ciemnej uliczce pojawiły się trzy smoki.

cezary150199 - 2013-06-23 13:45:00

Ind: Więc... Co teraz?

Virllanda - 2013-06-23 18:32:23

Zanderia skinęła głową na Ivenira. Ciało smoczycy zwiotczało, starszy smok przytrzymał je zaklęciem. To jej świadomość udała się na "przechadzkę" po umysłach nieświadomych smoków z ulicy. Ivenir także to potrafił, jednak wychowanka przewyższyła w tym swojego mistrza. Przez chwilę nic się nie działo.

cezary150199 - 2013-06-23 18:58:35

Ind: Co ona?

Virllanda - 2013-06-23 19:07:53

- Naturalnie istoty rozumne posiadają bariery chroniące ich umysły, myśli, wspomnienia, jednak dla bardziej doświadczonego magika dają się sforsować. W zasadzie ty Indirze również mógłbyś spróbować. Jesteś smokiem umysłu, nawet bez pewnych umiejętności dasz sobie radę.

Jaźń smoczycy "skakała po głowach" przechodniów, szukając czegoś interesującego. Na chwilę przystanęła przy jednej mieszczce.

cezary150199 - 2013-06-23 19:10:05

Ind: Można by spróbować.

Virllanda - 2013-06-23 19:15:37

- Tylko uważaj na istoty, które kontrolują swoje bariery. Szybko zdadzą sobie sprawę z twojej obecności.

Rozmawiała z inną mieszkanką miasta, szeptem, by żaden strażnik się nimi nie zainteresował.

cezary150199 - 2013-06-23 19:24:33

Ind: Spróbuję. *ciało upadło a świadomość poszła sobie na miasto*

Virllanda - 2013-06-23 19:30:07

Smok podniósł zaklęciem ciało i schował się głębiej w cień.

Obywatelki rozmawiały o czymś dziwnym, o... ropuchach? Podobno znalazły kilka z nich próbujących się dostać przez ich okna i szpary w drzwiach do mieszkań, zostawiając za sobą czarną maź. Gdyby Zanderia w tym momencie posiadała ciało zachłysnęłaby się, jednak jako *duch* nie mogła tego zrobić. Oprócz tego wyjście poza organizm pozwalało na pozbawiony większości odczuć obraz sytuacji, co oznaczało większe skupienie.

cezary150199 - 2013-06-23 20:51:34

Ind: *wrócił do ciała* Ona tu jest. Obie tu są...

Virllanda - 2013-06-23 21:04:18

Ivenir zwężł ślepia.
- Kto?

  Oddaliła się, przylgnęła do kilku innych umysłów.

cezary150199 - 2013-06-23 21:29:32

Ind: Smoczyca kryształu Defendaris... Oraz smoczyca złota lecz nie wiem jak się nazywa.

Virllanda - 2013-06-23 22:29:31

Starszy smok zacisnął powieki. Chwilę później w ciało Zanderii wróciła właścicielka, stając na nogi. Zakręciło jej się w głowie, ale stanęła o własnych siłach.
- Chyba mam coś ciekawego...

cezary150199 - 2013-06-23 22:31:06

Ind: Ja też.

Virllanda - 2013-06-24 07:29:08

- Fabryka?- powiedziała, raczej stwierdzając fakt niż pytając

cezary150199 - 2013-06-24 07:41:53

Ind: Tak...

Virllanda - 2013-06-24 13:27:39

Sięgnęła po wspomnienia Indir'a z "wypadu", jednocześnie przekazując mu i Ivenir'owi własne.

Mieszczanin podążał do pracy mozolnym krokiem, oczekując kolejnego wypełnionego pracą, zwyczajnego dnia. Mając cel w zasięgu wzroku podniósł głowę... ale fabryki zobaczyć nie mógł. Otaczał ją dziwaczny twór, czarny kryształ, który zdawał się ruszać w straszny, niesamowity sposób. Słychać było krzyki. Smok rozwarł szczękę, postąpił kilka kroków w tył, po czym rzucił się biegiem, jak najdalej od tamtego, przeklętego miejsca.

cezary150199 - 2013-06-24 13:34:10

Ind: *pokazał jej wspomnienia Kerisa z fabryki*

Virllanda - 2013-06-24 13:50:43

- Mamy co robić. - podsumowała krótko i udała się w stronę Fabryki

cezary150199 - 2013-06-24 13:52:26

Ind: *idzie za nią*

www.demo.pun.pl www.lifeofnarutorpg.pun.pl www.elite-gamers.pun.pl www.rosyjski.pun.pl www.is.pun.pl